Kroniki Portowe

Archiwum: sierpień 2008

Londyn

Don't cha ?

No niestety West London przegrał jedną bramką z East London. Podobno teraz mają nam odebrać lotnisko.I to w zasadzie jedyny "przykry" moment wczorajszego firmowego BBQ.Dalej już było miło. Był pieczony prosiak i jagnię, tradycyjne hamburgery i cumberland sausages oraz mnóstwo słodkości w postaci eklerków i tiramisu, zrobionego na tą okazję przez niejakiego Filippo. Dla ducha również nie zabrakł... czytaj dalej

Londyn

Batman

Muszę to jakoś poustawiać chronologicznie bo nie wiem od czego zacząć.W zasadzie i tak wszystko dotyczy pracy.Opowiadałem o mało rozgarniętym koledze z którym przyszło mi jeździć. Piotrek (imię oczywiście zmienione (albo i nie)) pewnego dnia nie przyszedł do pracy. Zadzwoniłem do niego a on smutnym głosem obwieścił, że jedzie do Polski bo "coś się stało". Myślę sobie pewnie jakaś mało wesoła sp... czytaj dalej

Londyn

3 5 8

 "3 5 8 - stosunkowo prosta gra, o wciągających zasadach, doskonała gdy spotka  się trzech fascynatów gier karcianych. Rozgrywki w 3 5 8 potrafią wymazać z życiorysu kilka ładnych godzin."kilka godzin ?? Mi wymazały z życiorysu DWA LATA ! W połowie lat 90-tych każdą wolną chwilę poświęcaliśmy na grę w 3 5 8.Z nałogu wyrwał mnie mój własny pies (niezapomniany Baster). Pewnego dnia kiedy ... czytaj dalej

Londyn

Highway

Tudzież, jak tutaj mówią, "Motorway"Ale ja nie o tym (tak się chciałem popisać tylko ;)Zdarza mi się pracować z mało rozgarniętym jednym takim kolegą. Codziennie mi się zdarza właściwie...Dzisiejszy dialog:Wracamy z trasy. Dojeżdżamy do obwodnicy Londynu na którą mamy wjechać aby po kilku kilometrach dalej, zjechać już do samego Londynu.Powoli zjeżdżam na lewy pas żeby zjechać na londyńską obwo... czytaj dalej

Londyn

Just...because you feel goooooooo-o-od

Głowa mnie boli i jestem jakiś otępiały. Sam tego chciałem jednak i do nikogo nie mogę mieć pretensji.Tak się kończą sobotnio-niedzielne wyjścia do pubu. Niby na jedno, góra dwa potem ktoś jeszcze dochodzi kogoś się poznaje i tak z jednego piwa robi się z osiem plus trzy czy cztery tequile.Po wejściu do pubu spotykamy znajomych. Koleżanka z pracy z chłopakiem Perrym i kolegą Antonem niejakim. D... czytaj dalej