Kroniki Portowe

Archiwum: lipiec 2011

Londyn

Brazilian Girls

  Najwidoczniej seria gaf trwa nadal. Po Pakistańczykach przyszła kolej na Brazylijki. Siedze sobie spokojnie na recepcji. Łażę niefrasobliwie po internecie, Zbliża się piąta. Zaraz przyjdzie recepcjonistka a po niej kierowcy. Mam jeszcze chwilę czasu to sobię coś chilloutowego na You Tube posłucham. I nagle drzwi skrzypią, wiatr wyje złowieszczo, deszcz wdziera się do środka a wraz z nim... czytaj dalej

Londyn

Ilu Pakistańczyków mieści się w bagażniku samochodu ?

  Bo to już druigi raz jak próbuję wstawić tą notkę ! Pierwszy raz skasowało mi nieoczekiwanie. Ale oo nie ! Nie będę płakał nad rozlanym mlekiem i jajkiem co to miało byc na miękko a wyszło tak jak wyszło. Bo wiecie...Jaką gafę palnąłem parę dni temuuuu.... Bardzo wcześnie - mówię Wam - poranek. I gadam z kolegą z Pakistanu. Recepcję robił na mojej zmianie to z nim gadam no bo jak ? I mówi... czytaj dalej