Kroniki Portowe

Archiwum: czerwiec 2011

Londyn

Tytuł zastępczy

  Czy wy też macie tak, że wychodzicie kupić buty a wracacie z piłeczkami do tenisa ? No strasznie irytujące to jest. Dzisiaj muszę jechać znowu. A może jak założę, że mam kupić piłeczki to wrócę z butami ? Kontynuując temat zakupów, szarpnąłem się ostatnio i kupiłem czytnik ebooków. Nie byłem wcześniej przekonany do tego typu urządzeń ale kolega mój z podwórka (z tej drugiej strony od balk... czytaj dalej

Londyn

Krótko z Europy Wschodniej

  Wstałem o 22:30 (jak trudno się przestawić na dzienny tryb życia to nie macie pojęcia) i nie mając innego pomysłu poszedłem sobie po piwo. Wiem, że piwo tak rano to nie bardzo wypada ale było ciemno i mało kto widział. Bo w sumie zanim się zebrałem to było coś koło północy. Przed samem dwóch kolesi zgiętych w pół, przegrywających nierówną walkę z grawitacją. I tak się bujają i bujają i nagl... czytaj dalej

Londyn

dEUS, Balthazar i code 46

  Miałem napisać zupełnie o czymś innym ale dzisiejszy event (jak to mawia warszawka i część UK) przyćmił wszystkie inne wydarzenia. Żadna niespodzianka to dla mnie bo od dawna wiedziałem, że przyćmi :) Otóż, wybrał się dzisiaj ja do innej dzielnicy zupełnie. Półtora godziny metrem, trochę autobusem, trzy przesiadki i takie tam. Daleko ale miałem bardzo ważny powód. Jedna z moich ulubionych g... czytaj dalej