Kroniki Portowe

Archiwum: czerwiec 2006

Londyn

Co Mi Zrobisz Jak Mnie Złapiesz

Sponsorem notki jest "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" S.Barei    "- Ja to proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę sie wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę. - No ubierasz się pan. - W płaszcz jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu ? Do PKS mam pięć kilometry. ... czytaj dalej

komentarze: 3
Londyn

Lucky Man

Sponsorem notki jest The Verve "Lucky man"   Tydzień temu dostałem z agencji propozycję pracy na Heathrow jako naziemna obsługa lotniska.Praca miała swoje zalety i wady. Z jednej strony bezpłatne przeloty liniami United Airlines. Z drugiej - 12 godzinny dzień pracy i okresowe testy na trawę ;))))Przeszedłem wszystkie etapy kwalifikacji (a etapów było 4 (słownie: cztery)) iii......nie dostałem t... czytaj dalej

komentarze: 3
Londyn

Tchu Mi Brak

Sponsorem dzisiejszej notki są Pustki "Tchu mi brak"Notka z przed około tygodnia...   Długo nie pisałem bo szczerze mówiąc nie miałem ani nastroju ani czasu :) Drukowanie ulotek jak się okazuje trochę trwa a z czegoś żyć trzeba. Namówiony i skuszony opowieściami o samościnających piłach łańcuchowych dałem się namówić Jamesowi na kontynuację pracy w ogródku. Miałem ściąć jedynie 3 drzewka. Posz... czytaj dalej

Londyn

2000 Miles

Sponsorem dzisiejszej notki jest Pretenders „2000 miles”Notka jest z 02.06.2006 Zacznę od ogródka. Poszedłem do tej roboty i na drugi dzień i na trzeci i na czwarty i jak już myślałem, że zaczynam to ogarniać i że najtrudniejsze za mną to kazali mi wykopywać z ziemi korzenie drzew ! Dokładnie pamiętam co sobie wtedy pomyślałem, a pomyślałem sobie „O FUCK !!” (to po angielsku ;) ). Wku@#$ło mnie... czytaj dalej

komentarze: 4
Londyn

Perfect Day

Sponsorem notki jest Lou Reed „Perfect Day” – w wersji various artistsNotka jest z 28.05.2006  Kojarzy ktoś teledysk ? Wielki piękny ogród, w którym various artists się przechadzają i śpiewają na zmianę. Od dzisiaj nienawidzę ogrodów. Wczoraj pojechaliśmy zapłacić za chatę do Ashley (taka jedna ciapata co nam wynajmuje). Pogadałem z nią chwilę na temat czynszu, że nie mam roboty, niech mi bierz... czytaj dalej

komentarze: 2