Kroniki Portowe

Archiwum: maj 2013

blue_mosque_HF_big.jpg
Londyn

Stambuł, część 2

  Rankiem świtkiem kole poranka budzimy się wyspani acz żądni (podkreślam - ŻĄDNI) toalety. Nasza nadal nie działa. Zwiedzeni wczorajszymi obietnicami pakujemy plecaki i wychodzę na ganek hotelu. Zapalam papierosa podziwiając okoliczną ruderność. Po chwili wszyscy jesteśmy już na dole. Bez problemu, po zapamiętanych miejscach, odnajdujemy drogę do hotelu, w którym nie było dla nas miejsca w go... czytaj dalej

Londyn

Stambuł, część I

  Czwartek rano. Po pracowitej nocy odbijam breloczek na maszynce do odbijania breloczków i wsiadam do srebrnego na oko samochodu marki na oko vauxhall. Siadam po stronie kierowcy ale go tam nie zastaje gdyż jesteśmy w UK a tam kierowca jest po drugiej stronie lustra. Szybki prysznic po drodze na Gatwick (nie, nie z kierowcą) i już siedzimy we troje w samolocie Turkish Airlines z nadzieją wyl... czytaj dalej