Kroniki Portowe

Archiwum: luty 2011

Londyn

Baron w drewniakach

  Dzisiaj nad ranem taką przygodę miałem. Przyjechał Baron Van Cośtam. Trochę byłem zaciekawiony bo w naszej kulturze ta hierarchia arystokratyczna jakby dawno gdzieś się zagubiła i normalnie byłem ciekaw jak wygląda taki baron. A baron objawił się pod postacią postawnego pana w podeszłym wieku. Ubrany był baron w czarny płaszcz i czarny kapelusz miał baron z szerokim rondem. Mimo wieku... czytaj dalej

Londyn

Ministerstwo Sportu i Turystyki informuje

  A jednak postanowiłem nie czekać na terminy kursu. Nie mogę spać w nocy bo cały czas się nie przestawiłem z nocy na dzień. Teraz to już się w sumie nie opłaca bo jutro z powrotem do fabryki. I znowu wezmę ten długopis do ręki i kalkulator i niczym kowal młotem i miechem będę kuł świetlaną przyszłość Królestwa Zjednoczonego i w ogóle God sejw de Kłin tatarata ! (fanfary)  Trochę to głup... czytaj dalej

Londyn

Dziady i Herosi

  Po pół miesiąca wróciłem do domu z pracy. Przynajmniej tak się czuję. Łącznie trzepnąłem 12 nocek po 12 godzin pod rząd. Może nie tak do końca bo trafił mi się jeden dzień wolny ale tylko mnie on dodatkowo rozdrażnił. A teraz nagle 4,5 dnia wolnego ! Pójdę sobię na zakuuupy i do fryzjeeera, praaanie zrobię i koszuuule poprasuję. Możę nawet na solarkę wskoczę !... khm tego.., sory role mi się... czytaj dalej

Londyn

Maroko lata 80-te

  - W Maroko to mają pyszne jedzenie ! Siadają na ziemi, dookoła. a pomiędzy nimi są różne dania. Głównie mięsa. Przyrządzają je w specjalny sposób w ziołach i różnych przyprawach a potem wrzucają do garnka i na 24 godziny zakopują w ziemi i zasypują gorącymi węgielkami. Bardzo dobry jest też kuskus. To taka kasza z kardamonem, goździkami czasami i papryką. Pyszne ! - Stiwen a ty masz t... czytaj dalej

Londyn

Byle do wiosny

  Bo wiecie o co chodzi... Ja też nie wiem ale coś mi kazało tak zacząć ;) Na szczęście rzadko się zdarza, żeby coś mi coś kazało więc od czasu do czasu można się poddać prawda ? Mam takiego jednego "kolegę" w pracy. W cudzysłowiu bo ani to mój kolega ani moja praca. Pracuje po sąsiedzku można powiedzieć. Angol. Młody angol o wyrazie twarzy: "where am I ?" i akcencie z nizin londyńskich... czytaj dalej