Kroniki Portowe

Archiwum: luty 2010

Londyn

Uprzedzali ale myślałem, że to żart...

To jakaś parodia jest.W Gdańsku na terminalu, tuz przed wylotem, zapakowałem zimową kurtkę do walizki. W Londku, ani chybi, wiosna. Słyszałem pilota, mówił, że little snow, to sobie pomyślałem (a raczej wmówiłem), że po prostu jeszcze troszkę go leży. Wyobraziłem sobie przebiśniegi oraz inne stokrotki rosnące rześko na zielonej jak oczojebny mazak trawie pomiędzy nieśmiałymi resztkami śniegu. W... czytaj dalej

DSC_1398.jpg
Londyn

Motława

Motława to taka rzeka, która przepływa przez gdańską starówkę. Tzn przepływała bo w tym momencie przez gdańską starówkę stoi.Katamarany Opal i Rubin. Każde dziecko w Gdańsku wie, że pod fotelami znajdują się kamizelki z małymi, bordowymi akumulatorkami, które na pewno kiedyś do czegoś się przydadzą i warto je zabrać. Akumulatorki. Kamizelki są za duże. Pod fotelem można również znaleźć fosforyz... czytaj dalej

Londyn

Być Prezesem

Nie wiem dlaczego nie pisałem dotąd o barwnej postaci zamieszkującej naszą felthamową stancjęPrezes - bo tak go nazywamy - oprócz ogólnie rubasznego zachowania oraz poklepywaniu po plecach i ramionach wszystkiego co się rusza, zwraca się do współlokatorów nie po imieniu lecz zawsze w trzeciej osobie. "Będzie w domu ?", "Zjadł ?", "Gdzie jedzie ?" I tym podobne.Mój ulubiony, dość częsty, dialog ... czytaj dalej

siodlata.jpg
Londyn

Ptacy morscy

He.W białej Polsce jestem. Biała od śniegu - żeby nie było niedomówień.Dzięki jednej takiej koleżance, której się niezbyt dobrze śniłem, i która nie omieszkała mnie o tym poinformować na dzień przed wylotem, podróż miałem z lekka nerwową. Pozdrowienia dla Gosi ;)Na szczęście, w samolocie, obok mnie usiadł blond anioł, który nieświadom niczego rozładował całe napięcie. Pozdrowienia dla Moniki ;)... czytaj dalej